Wieloskłady



Oglądasz wersję archiwalną wątku "Wieloskłady" z forum pl.misc.transport.miejski





Micha Kryg - 11 Sie 2004, 17:56

Witam!
Jakie ograniczenia obowiązują przy ukratnianiu stodwój i stopiątek?
Czy można na przykład połączyć 3 x 102Na lub 6 x 105Na?


Perian - 12 Sie 2004, 04:06


Witam!
Jakie ograniczenia obowiązują przy ukratnianiu stodwój i stopiątek?
Czy można na przykład połączyć 3 x 102Na lub 6 x 105Na?



Ponoć przy połączeniu już 4 x 105Na są problemy ze sterowaniem. Zatem
chyba to jest górna granica.


Rafa Malewski - 12 Sie 2004, 04:09


| Witam!
| Jakie ograniczenia obowiązują przy ukratnianiu stodwój i stopiątek?
| Czy można na przykład połączyć 3 x 102Na lub 6 x 105Na?

Ponoć przy połączeniu już 4 x 105Na są problemy ze sterowaniem. Zatem
chyba to jest górna granica.



słyszałem że jest jakis problem z drzwiami też.......


Perian - 12 Sie 2004, 04:32


słyszałem że jest jakis problem z drzwiami też.......



No właśnie sterowanie ponoć siada, za duże odległości.



ukasz Kuczewski - 12 Sie 2004, 04:30

Witam!
Jakie ograniczenia obowiązują przy ukratnianiu stodwój i stopiątek?
Czy można na przykład połączyć 3 x 102Na lub 6 x 105Na?



Ponoć KONSTAL gwarantował że sterowanie może iść do sześciu wagonów (6 x
105Na). Wiec jeśli połączy sie sześć wagonów z tej samej serii to teoretycznie
każdy wagon powinien ruszyć o swoich siłach i nie będzie problemów ze
sterowaniem. Jakiś rok temu była impreza w Gdańsk 4 x 105 Na no i pojawił sie
problem z drzwiami ponieważ 1, 2 i 4 wagon miały przyciski do indywidualnego
otwierania drzwi (przez pasażera) a 3 nie miał. No to chyba wsio na ten temat :)

----
pzdr
Łukasz Kuczewski


rafal_...@op.pl - 12 Sie 2004, 07:29

| Witam!
| Jakie ograniczenia obowiązują przy ukratnianiu stodwój i stopiątek?
| Czy można na przykład połączyć 3 x 102Na lub 6 x 105Na?

Ponoć KONSTAL gwarantował że sterowanie może iść do sześciu wagonów (6 x
105Na). Wiec jeśli połączy sie sześć wagonów z tej samej serii to
teoretycznie
każdy wagon powinien ruszyć o swoich siłach i nie będzie problemów ze



Tak, tak. Gwarantowal tez chyba, ze praktycznie moznaby puszczac sklady bez
sprzegow - takie to wzgledem siebie wszystkie wagony byly "elektrycznie
dograne" ;-PPP


straphanwytni...@poczta.fm - 12 Sie 2004, 07:34

Tak, tak. Gwarantowal tez chyba, ze praktycznie moznaby puszczac sklady bez
sprzegow - takie to wzgledem siebie wszystkie wagony byly "elektrycznie
dograne" ;-PPP



Dokladnie takie testy robiono w Lodzi. Kiedys po pmtm krazylo tez slynne
zdjecie 82+81 ze sprzegiem Scharfenberga, ale ktos sie skarzyl, ze to
fotomontaz :)

Poza tym standardowy, niezmodernizowany 105Na ma tylko 3 guziki do kontroli
drzwi - przy 4 wagonach trzeba chyba majstrowac juz ktore drzwi pod ktory guzik
trzeba podporzadkowac...

Poza tym czy polskie przepisy ruchu drogowego nie okreslaja maksymalnej
dlugosci tramwaju? Bo wiem, ze niemieckie BoStrab juz tak (dlatego tez w
Hannowerze 4 x Tw6000 wymagaja specjalnego pozwolenia...).

Pzdr
Karol Tyszka

Pzdr
Karol Tyszka


ukasz Kuczewski - 12 Sie 2004, 07:35

Tak, tak. Gwarantowal tez chyba, ze praktycznie moznaby puszczac sklady bez
sprzegow - takie to wzgledem siebie wszystkie wagony byly "elektrycznie
dograne" ;-PPP



Taaa... :D Jazda bezsprzegowa to czysta fikcja

----
pzdr
ŁK


ukasz Kuczewski - 12 Sie 2004, 07:41

Poza tym standardowy, niezmodernizowany 105Na ma tylko 3 guziki do kontroli
drzwi - przy 4 wagonach trzeba chyba majstrowac juz ktore drzwi pod ktory
guzik
trzeba podporzadkowac...



No to akurat nie byłby problem, czwarty wagon mógłby być podłączony (podobnie
tj trzeci) pod drugi wagon, i problem rozwiazany. Zresztą podłączać, mostkować
itp itd to można jak sie chce. Kiedyś w Gdańsku jeden skład dwuwagonowy był
podłączony jakoś tak:

pierwszy przełącznik: 1/I
drugi przełącznik: 2/I i 1,2,/II
trzeci przełącznik: 3,4/I i 3,4/II

gdzie cyfry arabskie to numery drzwi a rzymskie wagonów ;)

----
pzdr
ŁK


Perian - 12 Sie 2004, 15:46


pierwszy przełącznik: 1/I
drugi przełącznik: 2/I i 1,2,/II
trzeci przełącznik: 3,4/I i 3,4/II



Ludzie, jaka kombinacja. Jedynie słuszne jest ;P :

pierwszy przełącznik: 1/I
drugi przełącznik: programacja
trzeci przełącznik: otwórz wszystkie


ArKo - 12 Sie 2004, 16:00

Witam!
Jakie ograniczenia obowiązują przy ukratnianiu stodwój i stopiątek?
Czy można na przykład połączyć 3 x 102Na lub 6 x 105Na?



Według zakładowej instrukcji MPK Wrocław dopuszczalana liczba wagonów przy
jeździe ukrotnionej wynosi 4*102Na i 6*105Na. To pewnie dlatego, żeby zepsuty
duet 102-ek mógłbyć zepchnięty przez inny duet 102-ek, to samo w przypadku
potrójniaków, ale nie wiem czy to stosowano w praktyce.
pzdr

ukasz Kuczewski - 12 Sie 2004, 16:30

Ludzie, jaka kombinacja. Jedynie słuszne jest ;P :

pierwszy przełącznik: 1/I
drugi przełącznik: programacja
trzeci przełącznik: otwórz wszystkie



Nie no stary, jedyna słuszna kombinacja to klasyczna:

pierwszy przełącznik: 1/I
drugi przełącznik: 2,3,4/I
trzeci przełącznik: II

a do programacji to oddzielny.
Zwykła przyzwyczajenie :P

----
pzdr
Łukasz Kuczewski


ukasz Kuczewski - 12 Sie 2004, 16:34

Można połączyć tyle, dopóki sygnał sterowania będzie docierał do ostatniego
wagonu. Słyszałem, że kiedyś w Poznaniu manewrowym nie chciało się
przestawiać
każdego wozu osobno, połączyli 8 wagonów. Do 9 sterowanie już nie docierało...



To chyba ekipa miała "wizje" i byli lekko wcięci lub nie mieli co robić ;P
Więcej zachodu niż to warte, połączyć conajmniej cztery składy dwuwagonowe
mechanicznie i elektrycznie. Samo sprzęganoie troche czasu zajmuje,
podjechanie, łączenie potem ściągnąć (napiąć sprzęg) a następnie jeszcze biegać
z kablami międzywagonowymi... Phi...

----
pzdr
ŁK


Grzegorz W. Fedorynski - 12 Sie 2004, 16:45


To chyba ekipa miała "wizje" i byli lekko wcięci lub nie mieli co robić ;P
Więcej zachodu niż to warte, połączyć conajmniej cztery składy dwuwagonowe
mechanicznie i elektrycznie. Samo sprzęganoie troche czasu zajmuje,
podjechanie, łączenie potem ściągnąć (napiąć sprzęg) a następnie jeszcze biegać
z kablami międzywagonowymi... Phi...



W Poznaniu mają różne wizje. Tomek Gieżyński opowiadał swego czasu o
ciąganiu trójskładem enek dwóch kolejnych trójskładów.

Pozdrawiam,

Alojzy


Perian - 12 Sie 2004, 16:53


pierwszy przełącznik: 1/I
drugi przełącznik: 2,3,4/I
trzeci przełącznik: II
a do programacji to oddzielny.
Zwykła przyzwyczajenie :P



Widzisz, Ty o klasyce stopiątkowej a ja o klasyce stodwójkowej ;-)
Faktem jest, że oddzielny guzior na 2 wagon to mądra rzecz.


Tomasz Gie y ski - 12 Sie 2004, 17:25



ciąganiu trójskładem enek dwóch kolejnych trójskładów.



W sumie takie cos widzialem tylko raz, ale podczas wyprowadzek Gajowa |
Rondo Rataje rzeczywiscie mialy miejsce rozne fanaberie...

Ale z tymi stopiatkami to faktycznie chyba jednak przesada.

tg


Tomasz Gie y ski - 13 Sie 2004, 06:56

Według zakładowej instrukcji MPK Wrocław dopuszczalana liczba wagonów przy
jeździe ukrotnionej wynosi 4*102Na i 6*105Na. To pewnie dlatego, żeby
zepsuty
duet 102-ek mógłbyć zepchnięty przez inny duet 102-ek, to samo w przypadku
potrójniaków, ale nie wiem czy to stosowano w praktyce.



Spychanie a jazda ukrotniona to sa rozne rzeczy.

tg


rafal_...@op.pl - 13 Sie 2004, 09:45



| pierwszy przełącznik: 1/I
| drugi przełącznik: 2/I i 1,2,/II
| trzeci przełącznik: 3,4/I i 3,4/II

Ludzie, jaka kombinacja. Jedynie słuszne jest ;P :

pierwszy przełącznik: 1/I
drugi przełącznik: programacja
trzeci przełącznik: otwórz wszystkie



W GOPie (w tych skladach, ktore jeszcze sa skladami):

pierwszy - 1/I
drugi - 2-4/I
trzeci - 1-4/II
a programowanie jest na czwartym przelaczniku - miedzy dzwonkiem wewn. a
przetwornica.


Che Guevara - 13 Sie 2004, 17:21

Cześć

Ale z tymi stopiatkami to faktycznie chyba jednak przesada.



Ja również słyszałem tę wersję od Chrzana: S-1 - Górczyn - S-1 zrobione
dziesięcioskładem 105N w nocy. 9. i 10. wagon jechały biernie bo sterowanie
nie docierało. Mówił, że faaaajnie było na Górczynie widzieć koniec swojego
składu jadący w drugą stronę...

Pozdro

Tomek


Marcin Czapnik (Techniks) - 13 Sie 2004, 19:05


Cześć

| Ale z tymi stopiatkami to faktycznie chyba jednak przesada.

Ja również słyszałem tę wersję od Chrzana: S-1 - Górczyn - S-1 zrobione
dziesięcioskładem 105N w nocy. 9. i 10.



Ale po co? :)

wagon jechały biernie bo sterowanie
nie docierało. Mówił, że faaaajnie było na Górczynie widzieć koniec
swojego
składu jadący w drugą stronę...



ROTFL :D Fajnie się czyta takie opisy ;-)

Pozdro

Tomek



pozdrawiam


Rafi - 13 Sie 2004, 19:33






Tak zwłaszcza, że 105N to jakoś chyba nietenteges w składzie ukrotnionym
więcej niż x2

cztram - 14 Sie 2004, 06:32

Czy można na przykład połączyć 3 x 102Na lub 6 x 105Na?



Pytanie tendencyjne.... jaki sygnał przechodzi z pierwszego wagonu do
drugiego....
Czemu np. w Warszawie były składy 3*105Na i wszystkie na podniesionych
patykach??? A w Gdańsku 3*105N i trzeci patyk opuszczony...
Kiedyś coś czytałem, ale było dawno...

W Częstochowie raz widziałem 4 wagonowy skład, oczywiście ciągnięty skład
się popsuł.... żadna rewelka... jak czytam 10 wagonów ;)))

cztram


ukasz Kuczewski - 14 Sie 2004, 08:38

Pytanie tendencyjne.... jaki sygnał przechodzi z pierwszego wagonu do
drugiego....



Jaki sygnał? Zapewne chodzi Ci o prąd sterowania

Czemu np. w Warszawie były składy 3*105Na i wszystkie na podniesionych
patykach??? A w Gdańsku 3*105N i trzeci patyk opuszczony...



Bo warszawa nigdy nie mostkowała wagonów (nie było pomiędzy wagonami kabla WN).
Gdańsk niegdyś mostkował dwuwagonowce i jeszcze mostkuje trzy. Dlaczeg tak a
nie inaczej? Ponieaż jeśli drugi i trzeci byłby opuszczony pierwszy byłby za
bardzo obciążnony poborem prądu. A skolei jazda na trzech patykach jest troche
ryzykowna, ze względu na zwrotnice elektryczne (dokałdniej chodzi o sanki).
Często są nie sprawne blokady itp. No ale to nie jedyny problem. Więc tak jak
jest w Gdańsku to takie optimum.

----
pzdr
ŁK


Perian - 14 Sie 2004, 11:36


A skolei jazda na trzech patykach jest troche
ryzykowna, ze względu na zwrotnice elektryczne (dokałdniej chodzi o sanki).
Często są nie sprawne blokady itp. No ale to nie jedyny problem. Więc tak jak
jest w Gdańsku to takie optimum.



Tu nie chodzi o zwrotnice elektryczne, tylko o to, aby nie zwierać
sekcji! Dlatego w trójskładach między 1 a 2 wagonem (mają podniesione
kity) nie ma kabla WN a między 2 i 3 jest (3 ma opuszczoną kitę).

Odnośnie zwrotnic to może być i sto pantografów na wagonach, o ile jest
dobrze ustawiona blokada "zjazdu" ze zwrotnicy.


ukasz Kuczewski - 14 Sie 2004, 12:40

Tu nie chodzi o zwrotnice elektryczne, tylko o to, aby nie zwierać
sekcji! Dlatego w trójskładach między 1 a 2 wagonem (mają podniesione
kity) nie ma kabla WN a między 2 i 3 jest (3 ma opuszczoną kitę).




Odnośnie zwrotnic to może być i sto pantografów na wagonach, o ile jest
dobrze ustawiona blokada "zjazdu" ze zwrotnicy.



A w Gdańsku to jest ze wszytkim problem, nie wierzysz? To przyjedź

----
pzdr
ŁK


mkm101 - 14 Sie 2004, 12:45

"Łukasz Kuczewski"

Bo warszawa nigdy nie mostkowała wagonów (nie było pomiędzy wagonami kabla



WN).
Miała, miała (i to zanim w Gdańsku ktoś o tym pomyslał) ale się nie
sprawdziło

A tak przy okazji czemu Wwa z małej? Jakieś nowe zasady ortografii?

Pozdrawiam
mkm101
http://tramwar.republika.pl


ukasz Kuczewski - 14 Sie 2004, 13:25

Miała, miała (i to zanim w Gdańsku ktoś o tym pomyslał) ale się nie
sprawdziło



No Ja nigdy na oczy nie widziałem (przynajmniej w ruchu liniowym) :P Ale nie
będe sie kłócił. Nie sprawdziło sie i juz :P A Gdańsk to podajże w latach '80
zaczął kombinować z "mostkami"

A tak przy okazji czemu Wwa z małej? Jakieś nowe zasady ortografii?



Shift nie zadziałał ;)
Z całym szacunkiem dla stołecznych tramwaji :D

----
pzdr
Łukasz Kuczewski


mkm101 - 14 Sie 2004, 13:39

"Łukasz Kuczewski"

No Ja nigdy na oczy nie widziałem (przynajmniej w ruchu liniowym) :P



Trudno żebyś zobaczył.
http://tramwar.republika.pl/tw13ns.html
Awarie gniazd były przyczyną ok 10% zjazdów składu 251+201
i przy kolejnej parze już tego nie powtarzano

Pozdrawiam
mkm101
http://tramwar.republika.pl


ukasz Kuczewski - 14 Sie 2004, 13:48

Trudno żebyś zobaczył.
http://tramwar.republika.pl/tw13ns.html
Awarie gniazd były przyczyną ok 10% zjazdów składu 251+201
i przy kolejnej parze już tego nie powtarzano



No ale tu mowa jest o gniazdach ;) Ale mostek mostkiem, masz racje :) W Gdańsku
zawsze był stosowany najzwyklejszy kabel najzwyczajniej w świecie puszczony
między wagonami, i to wsio. Oczywiście teraz kilka wagonów ma gniazda (np.
1325, 1382, 1366)

----
pzdr
ŁK


ukasz Kuczewski - 14 Sie 2004, 13:51

Oczywiście teraz kilka wagonów ma gniazda (np.
1325, 1382, 1366)



Małe sprostowanie:
1324*-1325
1365*-1366
1382*-1383*

*wagon z gniazdem

...żeby było wszystko jasne :)

----
pozdrawiam
Łukasz Kuczewski


Grzegorz W. Fedorynski - 14 Sie 2004, 15:07


Tu nie chodzi o zwrotnice elektryczne, tylko o to, aby nie zwierać
sekcji! Dlatego w trójskładach między 1 a 2 wagonem (mają podniesione
kity) nie ma kabla WN a między 2 i 3 jest (3 ma opuszczoną kitę).



Mylisz przyczyny ze skutkami. Nikt nigdzie nie jeździ jednocześnie z
wagonami połączonymi kablem WN i podniesionymi na nich pantografami.
Nie ma to nic wspólnego z jeżdżeniem na trzy patyki w trójskładzie.

Pozdrawiam,

Alojzy


Perian - 14 Sie 2004, 16:42



Mylisz przyczyny ze skutkami. Nikt nigdzie nie jeździ jednocześnie z
wagonami połączonymi kablem WN i podniesionymi na nich pantografami.
Nie ma to nic wspólnego z jeżdżeniem na trzy patyki w trójskładzie.



Nie chcę się spierać, bo nie mam odpowiedniego wykształcenia w tej
materii. Pragnę jedynie zauważyć, że jeśli faktycznie w niestosowaniu
jazd na 3 kity chodzi o sanki, to kiepski musi być mechanizm
zabezpieczający. Czujka przejazdowa powinna się znajdować tak daleko za
zwrotnicą, aby gdy przejeżdża kita to skład był już za zwrotnicą.

Grzegorz W. Fedorynski - 15 Sie 2004, 05:15


Nie chcę się spierać, bo nie mam odpowiedniego wykształcenia w tej
materii. Pragnę jedynie zauważyć, że jeśli faktycznie w niestosowaniu
jazd na 3 kity chodzi o sanki, to kiepski musi być mechanizm
zabezpieczający.



Bo jest kiepski.

Zresztą w Warszawie jeździło się na trzy pantografy.

Pozdrawiam,

Alojzy


Michal Jankowski - 15 Sie 2004, 17:13


Zresztą w Warszawie jeździło się na trzy pantografy.



Co z kolei powodowalo, ze sanki trzeba bylo dawac strasznie daleko...

  MJ


Miko aj Wydra 'lodoowa' - 17 Sie 2004, 09:03



Z całym szacunkiem dla stołecznych tramwaji :D



teraz żeś się popisał <rotfl
20 -cia lat po likwidacji nocnych tramwajów
[pr] następne na gaz?
Uwidziano eNk ę #1100
[Onet/Forbes] 10 najlepszych systemów komunikacji miejskiej
Kiedy dobiorą się do tramwajarzy?
-metro, lokomotywki 418 da
[Pr] Banda złodziei atakuje
  • index 2700
  • najlepsza do 700 zl z apollo pl
  • czi9C4i999i9C5i99Bci do odkurzacza
  • cienka skura do szycia po cesarce
  • preformy pet
  • t3ed gdzie znalezc opisy warunkow i akcji dla
  • sitemap 5
  • album naszego dziecka
  • progi;gegra;uj
  • Zestaw tematów z for dyskusyjnych : Indeks