Strajk tramwajarzy sparaliżuje ruch w Warszawie?
Piątek, 15 października 2004, 10:15
Warszawscy tramwajarze zapowiadają strajk. Akcja ma się rozpocząć o godz.
14. W ten sposób związki zawodowe zrzeszające stołecznych motorniczych
walczą o podwyżki.
To ma być strajk włoski. Akcja ma polegać na bardzo wzorowym, dokładnym - a
tym samym powolnym - wykonywaniu przepisów o ruchu tramwajów. Należy się
więc spodziewać, że tam, gdzie pojawia się znak ograniczenia prędkości do 10
km/h, pojazd zwolni. Składy będą się też dwukrotnie zatrzymywać na
przystankach.
Będzie wolniej, ale nie na tyle, aby sparaliżować tramwajową komunikację w
mieście. Poza tym do końca nie wiadomo, czy do strajku dojdzie - mówi
szefowa związków zawodowych motorniczych Krystyna Goszczyńska.
Zarząd w pismach rozsyłanych do pracowników ostrzegł bowiem, że każda próba
strajku będzie surowo karana. Decyzja o podjęciu protestu pozostaje, więc w
gestii samych motorniczych
Zarząd w pismach rozsyłanych do pracowników ostrzegł bowiem, że każda
próba
strajku będzie surowo karana. Decyzja o podjęciu protestu pozostaje, więc
w
gestii samych motorniczych
Fajnie, czyli zarzad zmusza motorowych do nieprzestrzegania przepisow...
Polska, zyjemy w Polsce.
Fajnie, czyli zarzad zmusza motorowych do nieprzestrzegania przepisow...
Polska, zyjemy w Polsce.
Nie Mareczku. U nas masz do wyboru. Albo trzymasz sie rygorystycznie
przepisow albo rozkladu ;-) A caly ten "strajk", to mozna o kant dupy
potluc...
Strajk tramwajarzy sparaliżuje ruch w Warszawie?
Na pewno ;-p
Warszawscy tramwajarze zapowiadają strajk. Akcja ma się rozpocząć o godz.
14. W ten sposób związki zawodowe zrzeszające stołecznych motorniczych
walczą o podwyżki.
ZONK, nie zwiazki zawodowe, tylko jeden popieprzony zwiazek zawodowy :)
Zarząd w pismach rozsyłanych do pracowników ostrzegł bowiem, że każda
próba
strajku będzie surowo karana. Decyzja o podjęciu protestu pozostaje, więc
w
gestii samych motorniczych
Tak, na miescie jest dzis 11+5 dodatkowych obsad radiolek, wiec bedziemy
pilnowac porzadku :-) Jeszcze jest policja, ktora dzis jak nigdy bedzie
"faworyzowac" tramwaje na skrzyzowaniach ;-p Wiec niech sprobuja
strajkowac, to szybko trafia na dywaniki w odpowiednie miejsca ;-D
| Nie Mareczku. U nas masz do wyboru. Albo trzymasz sie rygorystycznie
| przepisow albo rozkladu ;-) A caly ten "strajk", to mozna o kant dupy
| potluc...
No wiec mowie, to jest Polska.
Tak, brak koordynacji ;)
U nas nie da sie zeby i to i to przestrzegac...
No to wyklucza sie samo przes sie ;-)
BTW: a strajk byl "super" - wiekszego paralizu narobila pogoda, kiedy spadla
mzawka i zrobilo sie slisko ;-)